niedziela, 13 września 2015

Szewc bez .... wyzwanie chanya13.

Witajcie, szczęście sprzyja początkującym ;) Tydzień temu był mój debiut na PWC - mogę oficjalnie podziękować za przyjęcie do DT :) a już mogę Wam zaproponować wyzwanie. Chciałabym Was dzisiaj zaprosić na wyzwanie:

SZEWC BEZ BUTÓW CHODZI.

Czekamy zatem na prace, które mają być typowo dla Was. A więc: notesy, przepiśniki, LO, ATC, zakładki, foldery na płytę CD, kalendarze, planery i co tylko Wam przyjdzie do głowy. Ile razy ja u siebie słyszałam ... kiedyś sobie zrobię. Teraz pora na Was :)
A teraz możecie się przekonać o czym marzyło się zawsze DT ;) i tak:

Pola :
 przygotowała przecudny planer - na pewno będzie teraz lepiej zorganizowana niż reszta ;) i o niczym nie zapomni


podobnie jak Szafran, na którą też nadszedł czas organizacji - powstał więc planner nad biurko :)


Sonrisa:

przygotowała notatnik w którym będzie zapisywała sobie notki odnośnie pielęgnacji kwiatów


Anniko:

 przygotowała zwieszkę na drzwi


chanya13:

ja z kolei postanowiłam przygotować sobie folder na płytkę CD na letnie zdjęcia ;)

angel

zrobiła pudełko na wywołane zdjęcia, czekające na album


MartaSz 

postanowiła w końcu zrobić ramkę na swoje ślubne zdjęcie

http://imageshack.com/a/img905/5660/0l4Y05.jpg

A teraz czekamy na Was :)

Na prace czekamy, jak zawsze do soboty 19.09. do godz. 23.55 :)

pozdrawiam, chanya13

8 komentarzy:

  1. To ja się w końcu biorę za album na zdjęcia , bo baza i papiery czekają a zrobić nie ma komu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dodałam pierwszą pracę wykonaną z papierem w roli głównej. Notes na swoje wiersze, zapiski, robótki szydełkowe itp . Mam nadzieję, że wpisałam się w wymogi wyzwania.
    Pojawił się banerek na blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy za wzięcie udziału w naszym wyzwaniu. już biegnę oglądac to cudo na Twojego bloga :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. zapraszamy więc do mobilizacji i wzięcia udziału w naszym wyzwaniu ;)

      Usuń
  4. Dzięki Wam zmobilizowałam się do zrobienia segregatora na wykroniki, który chodził za mną już z pół roku - dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twój komentarz!